środa, 1 kwietnia 2015

In vitro będzie bezpieczniejsze, dzięki kodom kreskowym. Pierwsze takie rozwiązanie w Polsce

Procedury in vitro będą jeszcze bezpieczniejsze. Wszystko przez wprowadzenie kodów kreskowych. Katowickie Gyncentrum jako pierwsza klinika w Polsce wprowadza restrykcyjny system, który ma kontrolować każdy etap in vitro. Dzięki niemu możliwe stanie się m.in. oznaczenie wszystkich materiałów m.in. komórek jajowych, nasienia i zarodków kodem kreskowym, a tym samym eliminacja ryzyka np. zapłodnienia nasieniem nie należącym do partnera pacjentki. A to dopiero początek.


Kody kreskowe dla plemników


Błędy w in vitro zdarzają się niezwykle rzadko. Specjaliści wolą jednak dmuchać na zimne. W Katowicach rozpoczął się właśnie pilotażowy program wdrożenia innowacyjnego systemu, który ma monitorować i kontrolować każdy etap leczenia niepłodności.

Na tak radykalny krok zdecydowała się klinika Gyncentrum, jedna z największych w Polsce. Od marca tego roku wszystkie wykonywane tam zabiegi in vitro są pod stałym nadzorem stworzonego przez niemieckich naukowców systemu OCTAX Ferti Proof - jednego z najbardziej zaawansowanych rozwiązań, które nadzoruje w czasie rzeczywistym wszystkie procedury związane z in vitro. Do tej pory ośrodek pracował na autorskim systemie oznaczania materiału.


Co to oznacza w praktyce? Każdy pojemnik z materiałem wykorzystywanym podczas zabiegów tj. nasieniem, komórkami jajowymi oraz zarodkami będzie teraz oznaczony specjalnym mini kodem kreskowym, który musi być skanowany przed każdym zabiegiem.

Jak to działa?


Przykład? Jeśli przy połączeniu komórek żeńskich i męskich okaże się, że skanowane nasienie pochodzi od innego dawcy, niż wybrała pacjentka uruchomi się specjalny alarm. Taki sam alarm pojawi się w sytuacji, kiedy mogłoby dojść do podania zarodków nie należących do pacjentki.

- To system, który eliminuje ryzyko błędów, które mogą pojawić się z winy człowieka. Wymusza on skanowanie specjalnych kodów, na każdym etapie in vitro, od pobrania materiału, przez jego analizę, przechowywanie, aż po wykorzystanie przy zapłodnieniu - mówi dr Wojciech Sierka, embriolog kliniczny z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach


- Co więcej system rejestruje dokładnie drogę jaką przebywa materiał, czyli kto, gdzie i kiedy ma kontakt zarówno z gametami, jak i embrionami. Oznaczeniu i identyfikacji podlegają także wszelkie odczynniki i instrumenty wykorzystywane w każdej procedurze leczenia in vitro danej pacjentki. Ponad to nowe rozwiązanie spełnia wymogi Dyrektywy 2004/23/WE Parlamentu Europejskiego – dodaje embriolog.

Szczęśliwe rozwiązanie


Takie rozwiązanie ma uchronić pacjentki przed ewentualnymi pomyłkami lekarzy. - Skanując kody kreskowe nie ma możliwości, aby zapłodnić komórkę jajową nasieniem, które nie pochodzi np. od partnera pacjentki lub wybranego przez nią dawcy. Nie ma także możliwości, aby urodziła ona dziecko, które nie jest z nią spokrewnione genetycznie. System automatycznie blokuje wystąpienie tego typu błędu. Co więcej etykiety, wykorzystywane do oznaczeń, drukowane są specjalnym, nietoksycznym dla gamet i zarodków atramentem. Dzięki temu można tak oznaczony materiał bez wahania wprowadzić do inkubatora - wyjaśnia specjalista Gyncentrum.


Takie rozwiązanie powszechnie stosują już największe ośrodki leczenia niepłodności m.in. w Niemczech. W Polsce wciąż należą one do rzadkości. Wdrożony w Gyncentrum system jest jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie. A fakt, że specjalne skanery służące do odczytywania kodów nie wytwarzają pól elektromagnetycznych, czyni go także bezpiecznymi dla gamet i zarodków.

- System chroni zarówno pacjentkę, jak i personel medyczny. Ta pierwsza ma pewność, że urodzi zdrowe, własne dziecko, a lekarz i embriolog mają w ręku narzędzie, które zapobiega omyłkowemu - mówi dr Sierka.


***
Gyncentrum to jeden z największych ośrodków leczenia niepłodności na Śląsku. Ośrodek opiera swoją działalność na 20-letniej tradycji i doświadczeniu swoich oddziałów w Polsce i Czechach. Klinika zatrudnia specjalistów z takich dziedzin jak: endokrynologia, ginekologia, położnictwo, urologia i embriologia. Pacjenci Gyncentrum ponad to mogą skorzystać ze wsparcia psychologa, seksuologa i dietetyka. Ośrodek wyróżnia się m.in. zastosowaniem najnowocześniejszych technik wspomaganego rozrodu m.in. IMSI, PICSI, witryfikacji oocytów czy diagnostyki preimplantacyjnej PGD. Placówka oferuje badania laboratoryjne oraz dostęp do Międzynarodowego Banku Nasienia i Komórek Jajowych Gyncentrum. Fundacja Gyncentrum z kolei skupia się na badaniach, edukacji środowiska medycznego i wsparciu par przystępujących do in vitro. www.gyncentrum.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz