piątek, 10 lipca 2015

Kolka – częsta dolegliwość o nieznanym pochodzeniu

Badając wiele różnych rodzajów chorób układu pokarmowego nie sposób nie wymienić kolki, która występuje u wielu ludzi - zarówno u dorosłych, jak i dzieci. W swej encyklopedycznej definicji jest określana jako silny, nagły ból narządów, które zbudowane są z mięśni gładkich. Z reguły dotyczy ona jamy brzusznej, gdzie ujawnia się pod różnymi postaciami. Dlatego też wymienić można wiele jej rodzajów, jednak najbardziej nieprzyjemna i niebezpieczna jest kolka jelitowa.


Kolka dotknąć może każdego, jednak w szczególnym stopniu na jej działanie narażone są dzieci. Pojawia się ona nawet u miesięcznego niemowlaka i w skrajnych przypadkach ustępuje dopiero po pięciu miesiącach. Z kolką zmagać się musi niemal połowa z dzieci. Jest ściśle związana z wszelkimi zaburzeniami układu pokarmowego, jakie dokuczają małym dzieciom. Wymienić można chociażby bóle brzucha czy zbyt dużą ilość gazów. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Przede wszystkim dotyczą one niedostatecznie rozwiniętych jeszcze jelit, ale także mogą być związane z nieprawidłowym przyswajaniem białek czy alergią. Kolkę wywołać mogą również... rodzice. Nieprawidłowe odżywianie, a także zły sposób trzymania dziecka, to czynniki sprzyjające tej dolegliwości. Ponadto wskazuje się również na znaczenie stanu psychicznego, bowiem nieprawidłowe zachowanie rodziców względem potomka może u niego wywołać lęk, zdenerwowanie i stan ogólnego rozdrażnienia, co dodatkowo wpływa na rozwój kolki.

Przyczyny kolki


W literaturze spotkać można się także z tzw. regułą trzech Wessela, która przedstawia trzy czynniki, których wystąpienie w sposób jednoznaczny wskazuje na kolkę niemowlęcą. Przede wszystkim należy wykluczyć inną ewentualność złego stanu dziecka - zakażeń, zaparć czy infekcji dróg moczowych. Gdy jesteśmy co do tego pewni, możemy zwrócić uwagę na wspomniane aspekty:

- rozwój dziecka przebiega prawidłowo - mowa tu między innymi o odpowiednim przybieraniu na masie oraz rośnięciu,

- pojawiające się nagłe napady płaczu i ogólnego rozdrażnienia,

- systematyczność owych napadów - co najmniej 3 godziny w ciągu dnia, 3 razy w tygodniu przez minimum 7 dni.

Domowe sposoby na kolkę


Gdy kryteria te zostaną spełnione, istnieje duże prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z opisaną dolegliwością. Kolka u dzieci może ustąpić samoczynnie, jednak istnieją również domowe sposoby, aby ją zwalczać. Wskazuje się na zbawienny wpływ m.in. bujania, kołysania, noszenia na rękach czy masowanie po brzuchu i kręgosłupie. Bardzo ważne jest również karmienie. Nie może ono przebiegać pospiesznie - dziecko powinno spokojnie przyjąć cały pokarm, a następnie pozostawać na rękach przez kolejne kilkadziesiąt minut. Sama matka, karmiąca piersią, powinna stosować się do diety. Zaleca się ograniczenie kofeiny, ostrych przypraw i ogólnie ciężkostrawnego jedzenia. Należy pamiętać o tym, że przyczyny kolki nie są dokładnie znane, dlatego nie ma gwarancji, iż opisane metody zadziałają. Gdy dolegliwości się utrzymują, niezbędna będzie wizyta u lekarza. Może on przepisać preparaty na bazie trimebutyny lub neospazminy, które powinny po pewnym czasie przynieść ulgę.

Kolka u dorosłych


Rzecz jasna na kolkę cierpią nie tylko dzieci - zmagają się z nią bowiem również ludzie dorośli. W ich przypadku może zostać wywołana przez nieprawidłowe odżywianie, kawałek pożywienia, które utkwi w przewodzie pokarmowym lub stres. Leczenie, podobnie jak w przypadku innych tego typu dolegliwości, opiera się na odpowiedniej diecie. Zastosować można również okład lub kompres, który rozgrzeje okolice jamy brzusznej.

Niemniej kolka jelitowa to nie jedyny rodzaj tego schorzenia. Podobne objawy wywołuje również odmiana związana z wątrobą. Przejawia się ostrym bólem w okolicach wątroby, a wywoływana jest przez stan zapalny lub kamicę pęcherzyka żółciowego. Kolka wątrobowa jest ściśle związana z dostarczaniem do organizmu nadmiernej ilości tłuszczu. Powodować mogą silne skurcze pęcherzyka, który może być blokowany przez kamień. Powikłania nieleczonej kolki powodują poważne kłopoty, które wymagają zabiegu chirurgicznego. Dlatego, gdy odczuwamy ból po zjedzeniu tłustych potraw, powinna „zapalić się nam czerwona lampka”. Sam sposób jedzenia również może wywołać kolkę. Gdy spożywamy w pośpiechu, nie przełykając większych kawałków, dojść może do bolesnego skurczu. Dlatego jeść powinniśmy w spokoju, dokładnie przeżuwając każdą rzecz. W ciągu dnia ponadto należy pić dużo wody - przyjmuje się, że człowiek powinien przyjmować co najmniej dwa litry płynów.

Innym rodzajem jest kolka związana z przemęczeniem. Po intensywnym wysiłku fizycznym, na przykład przy bieganiu, może wystąpić kłucie w okolicach żeber, z lewej strony. Często pojawia się w sytuacji, gdy wykonujemy ćwiczenia zaraz po posiłku. Zaleca się odczekać więc co najmniej godzinę zanim zdecydujemy się na forsowanie organizmu. Gdy przytrafi nam się napad, wystarczy się zatrzymać, wziąć kilka głębokich wdechów i zaczekać, aż ból ustanie.

Kolka może być naprawdę nieprzyjemna, zwłaszcza że uaktywnia się z wielu powodów. Trzeba więc zadbać o zdrowy tryb życia, oparty w głównej mierze na odpowiednim odżywianiu, a także choćby niewielkiej dawce ruchu.

Artykuł napisany we współpracy z portalem Gastryczne.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz